że dotychczasowy okazał się nie wart zaufania, a Ty szukasz wiarygodnego, romantycznego, szalonego (mnożysz tu określenia) mężczyzny na resztę życia. I zadowolona z siebie, nie wiedząc jeszcze, co tak naprawdę zrobiłaś, czekasz na księcia z bajki. Co się dzieje później? Już pierwszego dnia otrzymujesz od kilku do kilkudziesięciu ofert wspólnego spędzenia nocy. Czasem związane są z towarzyszącym jej wyjazdem w góry, innym razem zawierają propozycję kilkudniowego wypadu do Londynu. Do tego kilka
lub właśnie zemstą. A niektóre kobiety (tak jak i mężczyzn) pragnienie zemsty wręcz zaślepia. I tą mściwą nienawiścią są w stanie zniszczyć resztki uczuć w swoim partnerze. Zdrada rzadko bywa radosnym oddaniem się uciechom. To decyzja, która musi boleć osobę “zdradzającą”. Nie wierzę, żeby u myślącego człowieka ten proces zachodził w inny sposób – bo łamie się nie tylko społeczne, ale i własne zasady życiowe, a to zawsze musi sprawiać ból. Pytanie: czy facet znalazł inną,
popatrzcie na życie , ilu żyje w związkach o których wiadomo że i tak nie mają szansy powodzenia , no i przychodzi ta chwila , wszystko się roz. A ja już sama nie wiem. Kiedyś ta kwestia wydawała mi się oczywista, ale wtedy na wszystko patrzyłam w kategoriach czarne - białe. Stanęłam przed koniecznością wyboru - wybaczyć czy nie. Nie wybaczyłam, kierując się chyba przede wszystkim urażoną ambicją. Nie wiem, czy to była dobra decyzja, do dziś się zastanawiam, co by było, gdyby. Nie ma dwóch
ambicji" się przyznaję i do tego, że w pierwszej chwili wysunęła się na pierwszy plan, przesłaniając coś ważniejszego. A drugiej chwili nie było, bo oboje byliśmy parą bardzo młodych głupków i jemu nie przeszła przez gardło ponowna prośba o wybaczenie. I nie muszę o tym rozmyślać przez dwa tygodnie, bo miałam na to znacznie więcej czasu. Gdyby to nie była miłość, już bym pewnie niczego nie pamiętała. Chyba niepotrzebnie połączyłam w poprzednim poście dwie zupełnie różne sprawy. Pierwsza,
automatycznie rozwiązuje związek, jakikolwiek by on nie był. Pod tym względem jestem mocno rygorystyczna i nie potrafiłabym przejść nad tym do porządku dziennego. I nie mówię tu tylko o urażonej dumie, ale przede wszystkim o utraconym zaufaniu do partnera. Nigdy w życiu nie złamałam danego słowa i od partnera też oczekuję takiej pewności, że nie zawiedzie pokładanego w nim zaufania. Może dlatego nie wyobrażam sobie stałego związku z moim udziałem - kurcze, na świecie jest tylu zaje***ych facetów
to fakt, że dowiadując sie o zdradzie człowiek reaguje bardzo impulsywnie, ponieważ spotyka go cios ze strony najbliższej osoby. Z perspektywy czasu uważam, że zawsze należy sobie dać czas na przemyślenie sytuacji, zanim się wypowie słowa, które trudno cofnąć. Druga sprawa, to przedmiotowość w związkach. ) albo rola męża ogranicza się do dostarczania kasy na potrzeby domowników. Żyją niby razem, a tak naprawdę obok siebie, znają się nawzajem tylko z jednej, mało atrakcyjnej strony. Seks staje
i samą sobą pozostaje na długo. Podziękuj kochance swojego męża… – Dziennik. jak to sie zgadza z moimi przejsciami… tylko to nie tak z zemsta… jesli facet zostawia – tym bardziej ze znalazl inna i… sam poleca zapisanie sie na portal randkowy – to pragnie sie tez poznac kogos, zeby nie zostac sama. Nie ma się co oszukiwać w kwestii zemsty: osoba, która czuje się zraniona czy zdradzona zwykle wybiera między wycofaniem się, udawaniem, że nic się nie stało
bo mu było mało jednej, czy np. Nie ma prostej odpowiedzi na takie pytania. Proste (i nieuczciwe) są tylko wnioski – znalazł sobie młodszą…, znalazła sobie bogatszego… – i jeszcze kilka innych stereotypowych zwrotów. Czasami osoby “zdradzone” nie zauważają, ile krzywdy same wcześniej wyrządziły swoim partnerom. Chcą tylko widzieć winę tej drugiej strony. Powtórzę to, co pisałem na pewnym forum – trzeba szukać przyczyny zdrady, a nie skupiać się na